Reprezentatywne organizacje pracodawców do których należy również Związek Rzemiosła Polskiego (ZRP) otrzymały jedynie 7 dni na przedstawienie stanowiska do nowej wersji projektu ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw, przekazanej do konsultacji przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Tak krótki termin uniemożliwia przygotowanie wyczerpującej opinii do istotnie zmienionego i wciąż kontrowersyjnego projektu, który budzi poważne wątpliwości nie tylko w środowisku przedsiębiorców. W związku z tym organizacje przedstawiły jedynie wyłącznie kluczowe uwagi do najnowszej wersji projektu.
Organizacje pracodawców doceniają wprowadzenie rozwiązań modyfikujących część mechanizmów dotyczących nowych uprawnień PIP w zakresie przekształcania umów, w tym m.in. ograniczenie natychmiastowych skutków decyzji, ograniczenie ich działania wstecz oraz wprowadzenie instytucji polecenia poprzedzającej wydanie decyzji administracyjnej.
Jednocześnie organizacje podkreślają, że nad projektem nadal ciążą poważne wątpliwości konstytucyjne. Nie usunięto regulacji, które budzą kontrowersje natury prawnej, w szczególności tych umożliwiających reklasyfikację umów cywilnoprawnych w drodze władczej decyzji administracyjnej. Takie rozwiązanie narusza zasadę pewności prawa i stabilności prowadzenia działalności gospodarczej.
Projekt przewiduje, że inspektor PIP będzie mógł samodzielnie przekształcać umowy cywilnoprawne w umowy o pracę oraz określać ich kluczowe elementy, takie jak miejsce pracy, rodzaj umowy, zakres obowiązków czy wynagrodzenie. Administracyjne kształtowanie treści umowy o pracę stanowi jedno z najistotniejszych zastrzeżeń przedsiębiorców.
Jeżeli celem nowelizacji jest rzeczywista poprawa sytuacji osób wykonujących pracę zarobkową, niezrozumiałe jest pominięcie stanowiska stron umowy cywilnoprawnej, w szczególności osoby współpracującej. Brak jej udziału w procedurze reklasyfikacji oraz brak pozostawienia stronom możliwości ustalenia warunków przyszłej umowy o pracę może naruszać jej prawa i nie służy jej interesom.
Choć wprowadzone mechanizmy – takie jak czasowe ograniczenie skutków decyzji czy ograniczenie ich natychmiastowej wykonalności – mogą częściowo zabezpieczać interesy stron, nie eliminują one kluczowych problemów związanych z administracyjną ingerencją w stosunki zatrudnienia. Dodatkowo projekt nie zapewnia przedsiębiorcom wystarczających środków ochrony prawnej, w szczególności w sytuacji nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
Poważne zastrzeżenia budzą również propozycje dotyczące:
- narzucania trwałości stosunku pracy w przypadku sporu co do rodzaju umowy,
- niespójności regulacji dotyczących skuteczności i wykonalności decyzji inspektora pracy,
- iluzorycznego charakteru instytucji interpretacji indywidualnej oraz postępowania odwoławczego,
- wprowadzenia instytucji zabezpieczenia w art. 755⁶ k.p.c., która w sposób nieuzasadniony odwraca ciężar dowodu i ingeruje w relacje cywilnoprawne,
- propozycji wydania zarządzenia GIP określającego kryteria oceny istnienia stosunku pracy, mimo że zarządzenie ma charakter aktu wewnętrznego.
Organizacje pracodawców zwracają również uwagę na brak rzetelnej Oceny Skutków Regulacji, w szczególności w zakresie wpływu reformy na rynek pracy, przedsiębiorców oraz funkcjonowanie PIP, a także na wątpliwą realność proponowanego okresu dostosowawczego.
W ocenie organizacji konieczne jest wprowadzenie regulacji zapewniających większą przewidywalność kontroli PIP, w tym określenie maksymalnego czasu ich trwania. Jeżeli prace nad projektem miałyby być kontynuowane, nowe przepisy powinny obowiązywać najwcześniej od 1 stycznia 2027 r.
Reprezentatywne organizacje pracodawców stoją na stanowisku, że skuteczne porządkowanie rynku pracy wymaga rozwiązań systemowych, opartych na dialogu społecznym oraz stabilnych i przewidywalnych regułach prawnych. Deklarują gotowość do konstruktywnej współpracy z rządem nad rozwiązaniami, które będą jednocześnie chronić pracowników i wspierać stabilny rozwój przedsiębiorstw.
Pełny tekst stanowiska przesłany do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej



